Wszyscy skazani

70 lat temu niemal wszyscy Ślązacy, których zastała powojenna rzeczywistość, stali się wrogami nowej władzy. Tak traktuje dekret z dnia 28 lutego 1945 roku o wyłączeniu ze społeczeństwa wrogich elementów.

Czytaj dalej

Aleksander Zawadzki i autonomiczne województwo śląskie de iure

W ostatnim czasie, głównie dzięki działalności Ruchu Autonomii Śląska, przybliża się wydarzenia, które miały miejsce na Górnym Śląsku w 1945 roku, a zwą się Tragedią Górnośląską. Na temat tworzenia polskiej administracji po przejściu frontu także wypowiedziano dużo, zazwyczaj gorzkich słów. Administrację tę tworzyła sformowana przez Rząd Tymczasowy w Krakowie grupa operacyjna Aleksandra Zawadzkiego. Wiadomo już, że część działań Zawadzkiego była zwykłą samowolą, bez jakichkolwiek wytycznych Rządu Tymczasowego.

Czytaj dalej

Wypędzenia 1945-1948.

Tuż po przejściu armii „wyzwolicieli” ciągnącej na Zachód w styczniu 1945r. nastąpiła na Górnym Śląsku akcja wysiedleńcza. Zamiarem władz polskich było pozbycie się z „ziem odzyskanych” wszystkich elementów obcych łącznie z wrogami nowo instalującej się władzy. Dużą rolę odegrał ówczesny pełnomocnik na Śląsk i Zagłębie Dąbrowskie komunistycznego Rządu Tymczasowego Aleksander Zawadzki, którego wkrótce mianowano wojewodą śląsko-dąbrowskim. Zgodnie z wypowiedzianym przez niego hasłem: „Nie chcemy ani jednego Niemca, nie oddamy ani jednej duszy polskiej” nastąpiła weryfikacja ludności autochtonicznej. Jak w swej pracy pisze Paweł Kacprzak, Zawadzki po przejściu frontu działał bez wytycznych z Warszawy, prawdopodobnie tylko na mocy swojego urzędu. Przystępując do weryfikacji zupełnie nie uwzględniono indyferentności narodowej mieszkańców oraz tego, że dla ogromnej liczby z nich wojna zaczęła się w 1945 r. i zakończyła falą deportacji, krzywd i rabunków.

Czytaj dalej